• 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Twój team w grze.
#1

Pewnie wielu z Was grało w konsolowe gry o Pokemonach :-) jaki team mieliście zawsze ze sobą? Przypominam, że mogliśmy mieć w plecaku 6 Pokemonów, które nam towarzyszyły.
  Odpowiedz
#2

Ja najwięcej razy grałem w wersję Fire Red (ze względu na znane nam wszystkim z anime 151 pokemonów), więc wypowiem się na temat tej drużyny. Na początek wybierałem Bulbasaura (nie ze względu na jego umiejętności, lecz po prostu sympatię zdobytą przez oglądanie anime). Później łapałem Pidgey'a (lot zawsze się przyda), a następnie polowałem na inne dwa, które bardzo polubiłem przez anime, czyli Psyduck i Snorlax. W międzyczasie dochodził Geodude, a jeśli chodzi o ostatniego to bywało różnie, ale najczęściej wybierałem Eevee (i używałem na nim ognisty kamień), lub Gastlyego Uśmiech Oczywiście z czasem pokemony ewoluowały, czasem je wymieniałem, ale tak to mniej więcej wyglądało. Tak czy inaczej zamiast kierować się tym co one potrafią, to przede wszystkim zwracałem uwagę na moją sympatię do nich Duży uśmiech
Reasumując:
Bulbasaur - Psyduck - Snorlax - Pidgey - Geodude - Gastly/lub inny
[Obrazek: 2isb4uo.gif] [Obrazek: aeb83f4c9d0d6d6fa1194c1a9eb5b3c0.gif]
  Odpowiedz
#3

Ja też nigdy nie zwracałam uwagi na umiejętności Pokemonów i ich siłę. Zawsze chciałam zdobyć te, które najbardziej polubiłam z anime. Albo te, które najbardziej mi się podobały :-)
To moja ulubiona szóstka: Charizard, Pikachu, Arcanine, Pidgeot, Dragonite, Flareon. 

Zawsze na początku wybierałam ognistego Pokemona, ulubiony to oczywiście Charmander i potem jego przemiana w Charizarda. Drugim zawsze był Pikachu bo uwielbiałam go z anime. Taka mała sympatyczna żółta mysz. Arcanine był zawsze jednym z najbardziej poszukiwanych - taki gigantyczny, potężny i puszysty pies :-) Pidgeot oczywiście do latania po okolicy. Dragonite to smok tak jak i Charizard, a uwielbiam smoki. No i flareon - chyba najlepsza z przemian Eevee.

Było jeszcze kilka innych, które od czasu do czasu podmieniałam. No ale ta 6 to takie naj naj.
  Odpowiedz
#4

Po przeczytaniu tego posta pobiegłem po telefon, odpaliłem emulator Gameboya Advanced, wybrałem FireRed i postanowiłem wypisać:

1. Charizard. Potężny, wyewoluowany starter. Ataki typu ogień/stal na 68 poziomie to potęga nie do pobicia w grze.
2. Raichu. Niestety już nie pikachu ale nadal cenię go za powiązanie z pikachu jak i projekt. Ciągle słodki :3
3. Dugtrio. Właściwie nie wiem dlaczego go lubię. Ale w grze cenię go za ruch "magnituda".
4. Blatoise. Kolega wymienił się nim na obozie harcerskim, bo chciał pożyczyć Arcanine do walki w sali. Niestety utopił telefon, a ja obiecałem że za rok mu go zwrócę w nie gorszym stanie Uśmiech
5. Lapras. Do pływania idealny, do tego w miarę silny i zróżnicowane ataki - normalne, duchowe i wodne
6. Gastly. Nigdy w anime nie rozumiałem dlaczego Ash nie przepadał za posiadanie pokemonów duchów i psychicznych. Postanowiłem być lepszym trenerem od niego Uśmiech

W najbliższym czasie będę grał w Czerń i Biel (pewnie Czerń) i będę chciał mieć Snivy <3
ISTP/J 4w5
IT '98

  Odpowiedz
#5

Mój zespół w X:Zygarde , shiny Cobalion , Xerneas , Jolteon , Mewtwo , Snorlax

Nawet silna grupka Oczko
[Obrazek: 0c55574bb9e7d.png]
  Odpowiedz
#6

Fire red: charizard/bulbasaur, scyther/arcanine, onix, kingler/cloyster, alakazam a szosty to juz dosyc losowo, czasem pidgey, snorlax, primape czy nidoking tutaj to zaleznie od humoru, z anime polubialem te poki i milo sie nimi gralo
  Odpowiedz
#7

pokemon light platinum:Grovyle,Growlhite,wartotle,raichu,bayleff,snorlax
  Odpowiedz
#8

Z tych starszych części nie pamiętam co tam zemną biegało ale z nowszych pokemonów Black/White oraz X/Y

Black/White: Unfezant; Serperior; Beartic; Reuniclus; Zoroark; Conkeldurr.
X/Y: Chesnaught; Talonflame; Raichu; Gardevoir; Alakazam; Wailord.

To by było chyba na tyle, oczywiście rotacja się zmieniał ale pokemony z wyżej wymienionej listy zawsze jednak wracały na pole walki Uśmiech
  Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości