• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pokemony na wsi.
#1

Witam !

Mam pytanie odnośnie pokemonów na wsi.
Mieszkam na wsi i chcę się dowiedzieć , czy jest sens je łapać.
Na szczęście mam około 500m od domu 1 pokestop i 1 gym.
Koło pokestopu są 2 pokemony , ale dziwnie się czuje idąc koło szkoły i je łapiąc ... Język
Ale moje pytanie jest trochę inne.
Czy jeśli poszedłbym trochę bardziej w polne drogi , to byłaby możliwość , aby złapać chociaż kilka ?
Trochę bardziej rozpisując , chodzi mi o to , czy idąc (nie ulicą) , po drogach gdzie obok jest pełno pól uprawnych , traw itp. czy znalazłbym chociaż takie pigdey'e ?

Naprawdę byłbym wdzięczny za odpisanie , ponieważ nie wiem czy sens jest grać ..

Dziękuję i cześć Duży uśmiech

Miłej gry Duży uśmiech
  Odpowiedz
#2

Na polnych drogach zwykle nie ma pokemonów, ale jak się nie przejdziesz to się nie przekonasz, może u ciebie są.
  Odpowiedz
#3

(09-12-2016, 21:39 )Krowa napisał(a): Witam !

Mam pytanie odnośnie pokemonów na wsi.
Mieszkam na wsi i chcę się dowiedzieć , czy jest sens je łapać.
Na szczęście mam około 500m od domu 1 pokestop i 1 gym.
Koło pokestopu są 2 pokemony , ale dziwnie się czuje idąc koło szkoły i je łapiąc ... Język
Ale moje pytanie jest trochę inne.
Czy jeśli poszedłbym trochę bardziej w polne drogi , to byłaby możliwość , aby złapać chociaż kilka ?
Trochę bardziej rozpisując , chodzi mi o to , czy idąc (nie ulicą) , po drogach gdzie obok jest pełno pól uprawnych , traw itp. czy znalazłbym chociaż takie pigdey'e ?

Naprawdę byłbym wdzięczny za odpisanie , ponieważ nie wiem czy sens jest grać ..

Dziękuję i cześć Duży uśmiech

Miłej gry Duży uśmiech
Przejdź się i zobacz, albo lepiej rowerem przejedź, jak radar będziesz miał pusty to użyj incense co 200 metrów będzie wyskakiwał losowy pokemon, a nie cały czas pigeye rattaty i weedle jak w przypadku gdy masz pokemony na radarze. Na odludziu dzięki incense można rzadkie poki łapać.
[Obrazek: PGPLF.php?PN=Weekend&LV=27&SD=2016-07-19...1130059080]
  Odpowiedz
#4

Nie ma żadnych poków w lasach/polnych drogach. Ja codziennie robię sobie 7km spacer dla zdrowia i wykluwania jajek i nic. Jedynie znalazłem u siebie dwa miejsca gdzie są spawny pidgeyów/weedle/catarpie więc praktycznie cały czas telefon mogę mieć w kieszeni i wyjmować tylko przy tych dwóch ulicach. Sztuczka z incense u mnie nie działa próbowałem dwa tazy i respił się syf.


Cytat:Koło pokestopu są 2 pokemony , ale dziwnie się czuje idąc koło szkoły i je łapiąc ... 
A co ja mam powiedzieć mając dwadzieścia parę lat i chodzę z telefonem łapiąc pokemony xD
[Obrazek: q1ThJCz.png]
  Odpowiedz
#5

(09-12-2016, 21:39 )Krowa napisał(a): Witam !

Mam pytanie odnośnie pokemonów na wsi.
Mieszkam na wsi i chcę się dowiedzieć , czy jest sens je łapać.
Na szczęście mam około 500m od domu 1 pokestop i 1 gym.
Koło pokestopu są 2 pokemony , ale dziwnie się czuje idąc koło szkoły i je łapiąc ... Język
Ale moje pytanie jest trochę inne.
Czy jeśli poszedłbym trochę bardziej w polne drogi , to byłaby możliwość , aby złapać chociaż kilka ?
Trochę bardziej rozpisując , chodzi mi o to , czy idąc (nie ulicą) , po drogach gdzie obok jest pełno pól uprawnych , traw itp. czy znalazłbym chociaż takie pigdey'e ?

Naprawdę byłbym wdzięczny za odpisanie , ponieważ nie wiem czy sens jest grać ..

Dziękuję i cześć Duży uśmiech

Miłej gry Duży uśmiech

(09-12-2016, 23:04 )Bandana napisał(a): A co ja mam powiedzieć mając dwadzieścia parę lat i chodzę z telefonem łapiąc pokemony xD

Ja mam 39 lat i prawie codziennie późnym wieczorem/nocą trochę chodzimy z żoną, a każdy dzień wolny rowery i jazda.
Najbliższy pokestop mamy jakies 5-6 km od miejsca gdzie mieszkamy, a Ty pytasz czy jest sens grać...
Nie graj, zasiedź się przed kompem zajadając pizzę Oczko

A tak poważnie, to jak będziesz często grał, to i Pokemony powinny się częściej pokazywać.
No i mając pokestop pod nosem możesz zawsze lura postawić.
Żyć, nie umierać, grać.
  Odpowiedz
#6

Nawiązując do tematu to podejrzewam że będziesz musiał rozejrzeć się za jakimś miastem niedaleko Twojej wsi.
There is no shelter from the storm.

[Obrazek: 16h53bd.jpg]
  Odpowiedz
#7

Ja też mieszkam na wsi.. Do pracy mam 37 km i pare poków łapie.. w jednym miejscu codziennie jest z rana wodny.. dziś złapałem psyduka np. wczoraj poliwaga - jutro pędzie będzie goldeen. Jeszcze w jednym miejscu też wyskakują od 3- do 5 poków. Jak się trafi to można dorwać nidorany, venonaty, drowzee, eevee - a nawet wodne. Więc nie płaczę.

Gym też mam jeden w okolicy i też go podbijam, nie raz w mieście mam 2-3 ale nie zawsze dotrwają do zebrania coinsów. Też sobie wychodzę ze swoją lubą poki.
[Obrazek: Toruń&country=pl.png&favoritepokemon=Mew...e=Vaporeon]
  Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Pokemony na wsi Sebastian1590 0 996 06-28-2018, 19:42
Ostatni post: Sebastian1590
Pytanie Jak złapać ciekawe Pokemony na wsi? RattatowyMistrz 8 6,203 09-02-2016, 20:31
Ostatni post: RattatowyMistrz



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości