• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Shippingi
#11

(04-01-2016, 18:14 )Turtwiczka napisał(a):
(04-01-2016, 13:47 )Rolento napisał(a): A jeśli chodzi o własny wybór, to jako że lubię Falknera preferuję Fatherlyshipping, czyli Falkner x Janine. Jest to shipping z mangi, ale nawet lekkie nawiązanie do tej pary pojawiło się w IV generacji HG/SS, gdzie to obu można było spotkać w galerii w Celadon City po przejściu ligi, aby móc było zdobyć ich numery Oczko
Hmm, mangi niestety nie kojarzę, ale fanart jak najbardziej na plus Duży uśmiech

(04-01-2016, 07:12 )PokeTrenerKushi napisał(a): Cynthia + Dawn to mój ulubiony shipping Duży uśmiech

Jakieś słowa wytłumaczenia, dlaczego akurat wg Ciebie one do siebie pasują Uśmiech?
Nie chciałabym, żeby temat zrobił się nabijalnią postów bez uzasadnienia Oczko

Hm, nie jestem ekspertem od shippingów ale wiem, że taki istnieje i nosi nazwę Girlpowershipping. Chyba nie ma "wskazówek" w anime ani mandze ale nie ma też w definicji shippingu, że trzeba go udowodnić Uśmiech. Tak czy siak jest to dość popularny shipping w twórczości fanowskiej i opiera się na tym, że Cynthia pasuje do wzorca opiekuńczej kobiety, natomiast Dawn pasuje do wzorca dziewczynki, którą się ktoś musi zaopiekować, a jako że w Pokemonach brakuje silnych relacji rodzicielskich tudzież starsza siostra/młodsza siostra to ludzie szukają takiej relacji trochę na siłę.
  Odpowiedz
Zobacz też
#12

Jeżeli o shippingi chodzi - no to tutaj jednak manga króluje, od groma shippingów z czego połowa już kanoniczna XD
Dlatego też zachęcam do sięgnięcia po to medium ;)


[Obrazek: 07f38bd44eb89ebd6483e3592817bb65.jpg]
No a jak już przy mandze jestem to był takim motyw kiedy Kanto i Johto ze sobą walczyły - pojedynek Brocka i Jasmine, jakoś tak dobra para by z nich była, Onix/Steelix, tak jak się naparzali między sobą to miałem wrażenie że autorzy jakoś dalej to pociągną.

[Obrazek: Jasmine_vs_Brock_manga.png]

Wracając do anime (Turtwiczka zaczęła temat o anime - więc trochę tak nie wypada mi ciągnąć ciągle o mangach) - to chyba amourshipping, czyli Serena i Satoshi (Ash w amerykańskiej/europejskiej wersji) jest jednym z moich ulubionych.
Zwłaszcza ze nawet sami twórcy anime bawią się nim:

[Obrazek: tumblr_inline_n6vvk3E1if1r5c3om.png]


a Junichi Masuda z Game Freak jara się tym shippingiem na twitterze:

[Obrazek: junichi_masuda_supports_amourshipping___...9bnbmn.jpg]

Jednak... tak jak z każdą serią pojawia się nowa bohaterka, tak twórcy mogą zabić ten shipping jak tylko zaczną robić sezon na podstawie Sun/Moon.
[Obrazek: 01.png]
  Odpowiedz
#13

Ja z pokemonów jestem chyba tylko fanką Rocketshippingu Język Jessie i James / czy Kojiro i Musashi jak kto woli / to moja ulubiona para już od początku mojej pokemonowej przygody, a i ciekawych fanartów z tej dziedziny jest bardzo wiele do znalezienia, jest czym cieszyć oko.
  Odpowiedz
#14

Jeżeli chodzi o shipping na który zawsze liczyłem to był to zawsze Xelos i Amelia z anime Slayers. Dlatego, że oboje są swoim idealny przeciwieństwem. Amelia, dziewczyna stojąca przy literze prawa, która zrobi wszystko żeby chronić niewinnych i Xelos, który jest jednym z najpotężniejszych Mazoku (demon), jakie istnieją. Oboje ze sobą mimo to współpracują, a ich kłótnie idealnie oddają charakter postaci.
  Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości