• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ile najdłużej stał Twój gym?
#21

W mojej miejscowości są 3 gymy i są moje już przynajmniej miesiąc. Niestety jak wybieram się do większego miasta podbić inne gymy to góra kilka dni.

Wysłane z mojego FRD-L09 przy użyciu Tapatalka
  Odpowiedz
Zobacz też
#22

A dzisiaj strasznie wkurzająca sytuacja mnie spotkała.
Nazbierałem potek przez kilka dni i udałem się z kumplem do niedalekiego gyma (10 poziom, żółci) w parku. Myślimy sobie jest zimno (godzina 22:15, 6 stopni pokazuje telefon) to dajemy sobie pół godziny na jego zbicie. Zbiliśmy raz 10 poków, drugi raz a tu prestiż ciągle powyżej 45k!. Nie uwierzycie ale jakiś kondon zyskiwał prestiż dla gyma przy pomocy fake gpsa. Nie było szans żebyśmy go nie widzieli bo z dwóch stron jest jeziorko, z jednej lekkie krzaczory i tylko z jednej strony można dojść do gyma.
No i jak tu zyskiwać monety jak część graczy tak postępuje ? No ja wiem że fajnie to robić przed komputerem ale jak przyjdzie zima -10 st to osoby które będą chciały przejąć tak bronione gymy przez fejki z pewnością będą słać straszne wiązanki w stronę takich zj....... i wkurzać się na nieuczciwość realiów gry w której się znaleźli...
Screeny porobiłem wszystkich którzy byli w gymie więc łatwo ustaliłem kto się doładował ale czy Niantic zareaguje w ogóle na zgłoszenie ?
  Odpowiedz
#23

Kiedyś miałem podobnie, zbiłem gym wrogiego teamu do zera. Chcę wrzucić swojego pokemona a tu patrze ktoś mi się wkleil na moje miejsce z wrogiego teamu. Gym był w parku i w zasięgu wzroku nie widziałem nikogo innego. Wniosek jakiś bot.

Teraz już nawet nie marnuje energii na wrzucanie i podbijane gymów w warszawaie. (gym pod muzeum żydów polskich jest zbugowany) nie ma to sensu. Wrzucam poki po wiosakch. Akurat w warszawie 70% to niebiescy 25% czaerwoni i 5% żółci. U mnie poza warszzwą trafiłem na 10 gymów z których wszystkiie były czaerwone czyli mój team. Nie wiem skąd ta niebieska zaraza w wielkich miastach

  Odpowiedz
#24

(10-31-2016, 02:00 )michalm8708 napisał(a): Kiedyś miałem podobnie, zbiłem gym wrogiego teamu do zera. Chcę wrzucić swojego pokemona a tu patrze ktoś mi się wkleil na moje miejsce z wrogiego teamu. Gym był w parku i w zasięgu wzroku nie widziałem nikogo innego. Wniosek jakiś bot.

Teraz już nawet nie marnuje energii na wrzucanie i podbijane gymów w warszawaie. (gym pod muzeum żydów polskich jest zbugowany) nie ma to sensu. Wrzucam poki po wiosakch. Akurat w warszawie 70% to niebiescy 25% czaerwoni i 5% żółci. U mnie poza warszzwą trafiłem na 10 gymów z których wszystkiie były czaerwone czyli mój team. Nie wiem skąd ta niebieska zaraza w wielkich miastach
No patrz, a u mnie w małym mieście czerwona zaraza. Zapraszam do Wrześni. Na kilku Gymach czerwoni siedzą od miesięcy.
  Odpowiedz
#25

Mój rekord to 7 tygodni, bo dzisiaj mnie zrzucili z Gyma. Kolesie kupują konto przeciwnej drużyny, zbijają GYMa 10lvl o jeden poziom i wrzucają swojego Poka.


  Odpowiedz
#26

Mój jeden stoi tydzień ale najdłużej około 1,5 miesiąca stał na wsi. Jak by człowiek miał czas to po wsiach by obstawił gymy ale niestety ja jestem sam nie mam nikogo kto by w to grał to nawet w mieście jak coś zabije to ciężko żeby ktoś coś dodał od siebie
  Odpowiedz
#27

Niebieskich jest najwięcej bo jak wybierasz kolor to niebieski jest pierwszy. Podobnie PSL wygrał ostatnie wybory samorządowe bo byli na pierwszej stronie, he he Oczko

  Odpowiedz
#28

U mnie stał się cud, jedna arena już z tydzień stoi chyba, chyba na święta przyjechali gracze mojego koloru z innych miast Uśmiech Ale raczej już to długo nie potrwa. U mnie czerwona zaraza, a niektórzy jak mniemam raczej nie całkiem uczciwi.

Co do wstawiania się na wioskach... nie dość, że taka wioska ma często jeden pokestop i jedną arenę, to jeszcze przyjadą miastowi i się tam wpierniczą. Mieszkam w małym mieście i mamy tu o dziwo dość sporo pokestopów i aren w stosunku do wielkości miejscowości, ale od razu widać, że ktoś nie stąd, albo gra na "wspomagaczach".
  Odpowiedz
#29

W Poznaniu są same czerwone albo niebieskie Gymy. Wypasione na maxa. Nie ma miejsca żeby się wprowadzić do swoich a zbijanie wrogiego Gyma z 10 levela w taką pogodę nie jest łatwe. Jakbym mógł to przewidzieć w lipcu tobym wybrał żółty team. Chociaż bym mógł malkontencić że jestem sam i nikt mnie nie lubi Oczko

  Odpowiedz
#30

witam BRUXELA sie klania 7 gym od 2 misiecy oczywiscie to 10 lv ktore zapoczatkowalem i tu jedna uwaga nie zalujcie mocnych pokow po zbiciu gyma bo moze sie oplacic gdyz ludzie czesciej sie dodaja gdy widza w gymie pierwsze mocne poki
  Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości