• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Koniec z botami!
#1

Dnia wczorajszego większość środowiska developerów, którzy tworzyli boty do PokeGO dostała koperty. Z listem. Na którym widniał pozew sądowy, nadawcą był... Niantic! Grupy developerskie, które jeszcze tego listu nie dostały, w pośpiechu pozamykały swoje strony, usunęły kody źródłowe i w ciągu paru godzin z setek wariacji necroBota, w internecie nie zostało już nic. Oprócz tego pojawił się potężny ban wave na wszystkich graczy, którzy chamsko korzystali z bota, skacząc niewyobrażalne odległości, przejmując gymy i wbijając 50k exp per hour. 

Nic tylko się cieszyć, koniec czasów z 3k CP wiszącym na wszystkich gymach Uśmiech

Dodatkowa uwaga - jeśli zostałeś/aś zbanowany/a, Niantic odpalił stronę, gdzie można się odwołać - CLICK .
  Odpowiedz
Zobacz też
#2

Brawo Niantic, dobra robota.
  Odpowiedz
#3

Brawo, mam nadzieję że skuteczność wyniesie minimum 95% Uśmiech
Pozbycie się botów na pewno znacznie uprzyjemni rozgrywkę.
There is no shelter from the storm.

[Obrazek: 16h53bd.jpg]
  Odpowiedz
#4

Hola hola, nie tak szybko. Część twórców botów zdaje sobie sprawę, że to tylko straszaki. Niantic może stolec zrobić, jeśli za boty nie są pobierane żadne opłaty (w tym dotacje). Automatyczne oprogramowania w żaden sposób nie kradną IP.
[Obrazek: tulmiwory.png]
  Odpowiedz
#5

Tu jest problem, bo część stron pobierała opłaty, z reguły na zasadzie subskrypcji miesięcznej. Część druga - nie jest to kradzież IP, ale łamie T&C Niantica z którymi gracz się zgadza używając aplikacji. Nie można też zapomnieć o klasyku - nawet jeśli twórcy c# skryptów uznają, że mogą się wybronić, to nie wyobrażam sobie, żeby grupa zwykłych ludzi była w stanie opłacić i stanąć do walki w sądzie z zapleczem prawnym Niantica, bo historia zna przypadki, kiedy to właśnie w tym punkcie społeczność wymiękała i podpisywała ugody na wstępie.
  Odpowiedz
#6

(08-13-2016, 12:39 )dektiv napisał(a): nawet jeśli twórcy c# skryptów uznają, że mogą się wybronić, to nie wyobrażam sobie, żeby grupa zwykłych ludzi była w stanie opłacić i stanąć do walki w sądzie z zapleczem prawnym Niantica, bo historia zna przypadki, kiedy to właśnie w tym punkcie społeczność wymiękała i podpisywała ugody na wstępie.
Ok, ale nie pomyliłeś czasem ich własnych wewnętrznych regulacji z prawem? Za co niby mieliby im wytoczyć proces? "Bo łamie nasz ToS"?
[Obrazek: tulmiwory.png]
  Odpowiedz
#7

Dokładnie tak jak powiedział Menier, do tego boty (w większości) dalej działają scody są dostępne praktycznie wszędzie, jedynie będą problemy z API, ale znajdzie się jakaś strona typu pokezz która udostępni.
Teraz ucichło a za dwa tygodnie znów ruszy machina botów... Tak samo jak było ze skinami w CS:GO, niby zbanowany hazard i listy poleciały a jednak dalej działa.
Przyznam się uczciwie, mam 3 konta bocone (po lury) i jakoś na żadnym z 3 kont nie mam bana, a exp był po 250k/h prędkość chodzenia 250km/h i teleporty.
Bany poleciały dla tych którzy grzebali w kodzie gry a nie za boty (na razie nie widziałem ss bana za bota). Albo jeszcze ta fala nie doszła do mnie Język
  Odpowiedz
#8

Co firma to podejście, zobaczymy jak rozegra to Niantic Uśmiech Mimo wszystko są giganci typu Blizzarda, które tego typu problemy rozwiązali bezlitośnie i nie za bardzo ktokolwiek się kwapi do napisania kolejnego bota/cheatu.
  Odpowiedz
#9

Najważniejsze, że podjęli jakieś działania w związku z tym, a nie olali temat.
  Odpowiedz
#10

Boty to jest mały pikuś w porównaniu z ludźmi grającymi na Bluestacku, bot tak naprawdę za ciebie farmi i łapie to co jest w pobliżu ustawienia jego. Natomiast dzięki TP Bluestacka możesz łapać co chcesz i skąd chcesz omijając jednocześnie softbana, a dla mniej ogarniętych są sposoby żeby bana "usunąć". Tak naprawdę nie pozwą szarych ludzi którzy korzystali z tego typu praktyk, ani tych którzy kupili konto. Wątpię by zniknęły konta z 3000CP pokemonami, bo zaczną grać "uczciwie" (inna sprawa że szybko się znudzą). Prawda jest taka że to wszystko zrobili za późno, zdecydowanie za późno. U nas "na zadupiu" są przejęte Gymy przez te same osoby, a jak ci się Gym uda przejąć to momentalnie staje się na powrót tych samych osób - Kpina. To się nie skończy, ponieważ ta fala to tylko straszaki.

Grzebanie w logach by sprawdzić kto oszukiwał? Miałam mały serwer z gra, około 300 osób online max. Prawda jest taka że nie nadążaliśmy ze znajomymi przeglądać logów, łatwiej było napisać do bazy MSSQL jakiś prosty skrypt banujący w ciągu 60sec osobę która hakuje. Mogła sobie grać aż do wyjścia z gry, później już nie weszła na konto - jeśli to były itemy przerzucone na inne konto to drugie również z automatu było banowane. Dlatego uważam że zamiast bawić się w straszenie ludzi "botujących" powinni zabrać się za chronienie gry.
  Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości